Najnowszy raport Veeam ujawnia niepokojącą rozbieżność pomiędzy wymaganiami użytkowników, a zdolnością działów IT do zapewnienia nieprzerwanego, całodobowego funkcjonowania przedsiębiorstw. Zarówno liczba przestojów, jak i czas ich trwania zwiększyły się w porównaniu do wyników analizy opublikowanej rok wcześniej.

Baar, Szwajcaria, 24 lutego 2016 r. — Nowe badanie firmy Veeam® Software, innowacyjnego dostawcy rozwiązań, które zapewniają dostępność na potrzeby przedsiębiorstw działających non stop (Availability for the Always-On Enterprise™), jasno pokazuje, że pomimo licznych, głośnych incydentów z minionego roku, przedsiębiorstwa nadal nie zwracają wystarczającej uwagi na potrzeby swoich użytkowników. Z piątej edycji dorocznego raportu Veeam wynika, że 84 proc. decydentów IT (o dwa procent więcej niż rok wcześniej), przyznaje, że w ich organizacji występuje tzw. „deficyt dostępności”. Oznacza on różnicę między tym, co może zapewnić dział IT a tym, czego domagają się użytkownicy. Przedsiębiorstwa tracą z powodu tej rozbieżności nawet 16 milionów dolarów rocznie, a koszt ten wynika m.in. z utraconych możliwości i przychodów oraz obniżonej produktywności. Oprócz ubytku finansowego, niedostępność usług IT negatywnie wpływa na zaufanie klientów (co przyznaje 68 proc. ankietowanych) i wizerunek marki (62 proc. respondentów).

Koszt przestojów w dostępności IT wzrósł aż o 6 milionów dolarów w ciągu 12 miesięcy, choć niemal wszyscy respondenci twierdzą, że wdrożyli skuteczniejsze środki ograniczania incydentów tego typu. Na poprawę sytuacji nie wpłynął także fakt, że badani klasyfikują obecnie 48 proc. wszystkich obciążeń roboczych, jako „krytyczne dla funkcjonowania firmy” (odsetek ten ma wzrosnąć do 53 proc. w 2017 r.).

Globalna liczba użytkowników sieci osiągnęła w zeszłym roku rekordowy poziom (3,4 miliarda, czyli 42 proc. mieszkańców Ziemi), a prognozy mówią o niemal 21 miliardach urządzeń podłączonych do sieci do końca 2020 roku. Z tego względu zapewnienie całodobowego dostępu do danych i aplikacji jest dziś sprawą najwyższej wagi. Wydaje się jednak, że do wielu przedsiębiorstw przekaz ten wciąż nie dotarł wystarczająco dosadnie, pomimo, że dwóch na trzech respondentów przyznaje się do zainwestowania znacznych środków w modernizację centrum danych, specjalnie po to, aby zwiększyć poziom dostępności.

„Kiedy rozmawiasz z ponad tysiącem decydentów z obszaru IT, spodziewasz się, że niektórzy z nich wciąż mogą mieć problemy ze spełnieniem wymogu nieprzerwanej działalności przedsiębiorstwa. Mimo tego wyniki badania są alarmujące — stwierdził Ratmir Timashev, dyrektor generalny Veeam. — Współczesne firmy stają się organizacjami napędzanymi przez oprogramowanie, więc działy IT nie mogą już świadczyć usług, które są jedynie akceptowalne. Ciągła dostępność jest dziś sprawą najwyższej wagi. Jednak w ciągu 12 miesięcy od naszego poprzedniego badania, roczna liczba nieplanowanych przestojów zwiększyła się (z 13 do 15). W dodatku trwają one dłużej, a powrót do prawidłowego funkcjonowania zajmuje znacznie więcej czasu. W dzisiejszej gospodarce, w której szybkość i niezawodność mają priorytetowe znacznie, jest to nie do przyjęcia. Jeśli ten trend się utrzyma, obawiam się o przyszłość firm, które wzięły udział w sondażu”.

[1] Senior ITDM (senior IT decisions-maker) – decydent odpowiedzialny w przedsiębiorstwie za obszar IT

„Veeam Availability Report 2016” w odniesieniu do Polski

Polska Dane globalne
64 proc. decydentów IT przyznaje, że pomimo inwestycji poczynionych w centra danych w ich organizacjach występuje tzw. „deficyt dostępności”. Oznacza on różnicę między tym, co może zapewnić dział IT a tym, czego domagają się użytkownicy. W skali globalnej przedsiębiorstwa także zmagają się z problemem „deficytu dostępności” i nie są w stanie spełnić oczekiwań użytkowników w zakresie nieprzerwanej działalności. Jednak świadomość problemu wśród wszystkich respondentów jest większa, ponieważ dostrzega go 84 proc. badanych.
Przedsiębiorstwa z powodu „deficytu dostępności” tracą ponad 14 mln dolarów rocznie, co wynika z utraconych możliwości i przychodów oraz obniżonej produktywności. Przedsiębiorstwa z powodu „deficytu dostępności” tracą nawet 16 mln dolarów rocznie, co wynika z utraconych możliwości i przychodów oraz obniżonej produktywności.
W ciągu ostatnich dwóch lat duże przedsiębiorstwa w Polsce zwiększyły swoje wymagania w zakresie minimalizowania przestojów aplikacji i zagwarantowania dostępu do danych (po 70 proc.), ale tzw. „deficyt dostępności” nie zniknął. W tym samym czasie duże przedsiębiorstwa na świecie zwiększyły swoje wymagania w zakresie minimalizowania przestojów aplikacji (96 proc.) i zagwarantowania dostępu do danych (94 proc.).
W Polsce najczęściej wymienianymi obszarami inwestycyjnymi w centrach danych są obecnie: aktualizacja systemów operacyjnych oraz infrastruktura wirtualnych desktopów (po 70 proc.).

Inwestycje w wirtualizację serwerów przeprowadza 56 proc. organizacji, a 47 proc. w ochronę danych i backup.

Według odpowiedzi wszystkich respondentów najczęściej wymienianymi obszarami inwestycyjnymi w centrach danych są obecnie: wirtualizacja serwerów (85 proc.), aktualizacja systemów operacyjnych (82 proc.) oraz ochrona danych i backup (80 proc.)

Inwestycje w infrastrukturę wirtualnych desktopów przeprowadza aktualnie 72 proc. organizacji.

Średni odsetek obciążeń roboczych, które w przedsiębiorstwie są już zwirtualizowane, wynosi według polskich respondentów niewiele ponad 41 proc. W skali globalnej średni odsetek obciążeń roboczych, które w przedsiębiorstwie są już zwirtualizowane, wynosi blisko 45 procent.
Głównym czynnikiem, który skłania organizacje w Polsce do modernizowania centrów danych jest obniżenie kosztów operacyjnych (60 proc.).

Na drugim miejscu (57 proc.) znajduje się potrzeba szybszego dostarczenia nowych aplikacji i usług, niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej.

W porównaniu, w skali globalnej badani najczęściej (68 proc.) wskazywali na konieczność zagwarantowania ciągłości działań operacyjnych, do czego zmuszają firmy rosnące wymagania użytkowników.

Na drugim miejscu (65 proc.) respondenci wskazali, że modernizację napędza chęć obniżenia kosztów operacyjnych.

Nieprzerwana działalność w ocenie użytkowników biznesowych w Polsce to: możliwość prowadzenia częstszej interakcji w czasie rzeczywistym z klientami, dostawcami, partnerami (43 proc.)całodobowy dostępu do usług IT, ułatwiający prowadzenie międzynarodowej działalności (50 proc.), a także całodobowy dostęp do aplikacji ze względu na pracę poza standardowymi godzinami (47 proc.). Według średniej światowej z badania, nieprzerwana działalność oznacza: możliwość prowadzenia częstszej interakcji w czasie rzeczywistym z klientami, dostawcami, partnerami (63 proc.)całodobowy dostępu do usług IT, ułatwiający prowadzenie międzynarodowej działalności (59 proc.), a także większe wykorzystanie urządzeń mobilnych do pracy zdalnej lub polityki „BYOD” (55 proc.).
53 proc. użytkowników z Polski (w porównaniu z 37 proc. ze świata) nie godzi się na przestoje lub utratę danych. 37 proc. użytkowników na świecie (w porównaniu z 53 proc. w Polsce) nie godzi się na przestoje lub utratę danych.
Ankietowani z Polski przyznali, że ich organizacje doświadczają rocznie 21 nieplanowanych przestojów, które są spowodowane awariami IT lub czynnikami zewnętrznymi. W porównaniu, w skali globalnej respondenci stwierdzili, że ich organizacje doświadczają rocznie 15 nieplanowanych przestojów, które są spowodowane awariami IT lub czynnikami zewnętrznymi (przy 13 w poprzedniej edycji badania).
53 proc. ankietowanych przyznało, że ich organizacje doświadczają rocznie pomiędzy 21 a 50 niezaplanowanych przestojów, które są spowodowane awariami IT lub czynnikami zewnętrznymi.

 

23 proc. wszystkich ankietowanych ze świata przyznało, że ich organizacje doświadczają rocznie pomiędzy 21 a 50 niezaplanowanych przestojów, które są spowodowane awariami IT lub czynnikami zewnętrznymi.
7 proc. respondentów z Polski stwierdziło, że ich firmy nie doświadczyły żadnego przestoju w ciągu roku (przy globalnej średniej wynoszącej 3 proc.). W skali globalnej 3 proc. respondentów stwierdziło, że ich firmy nie doświadczyły żadnego przestoju w ciągu roku (przy średniej dla Polski wynoszącej 7 proc.).
Średni koszt godziny przestoju aplikacji o znaczeniu krytycznym wynosi 76 tysięcy dolarów; w przypadku aplikacji niekrytycznych koszt ten szacowany jest na 92 tysiące dolarów. Średni koszt godziny przestoju aplikacji o znaczeniu krytycznym wynosi 80 tysięcy dolarów; w przypadku aplikacji niekrytycznych koszt ten szacowany jest na 60 tysięcy dolarów.
W przypadku strat pozapieniężnych, jakie dla przedsiębiorstw mogą wypływać z przestojów w dostępie do aplikacji i utraty danych, polscy respondenci wskazali, że najbardziej obawiają się utraty zaufania pracowników (53 proc.) i spadku cen akcji (50 proc.). Wyniki te silnie kontrastują z zagrożeniami, jakie wskazali respondenci z innych państw. W skali globalnej ankietowani najbardziej obawiają się utraty zaufania klientów (68 proc. globalnie, zaś tylko 20 proc. w Polsce) i uszczerbku na wizerunku marki (62 proc. globalnie, jedynie 30 proc. w Polsce).

„Choć może się wydawać, że wyniki opisywanego badania roztaczają katastroficzną wizję, to są również powody do optymizmu — dodaje Timashev. — Niemal trzy czwarte przedsiębiorstw zdaje sobie sprawę, że posiada obszary, które wymagają ulepszeń, i zamierza je wdrożyć w ciągu 6-12 miesięcy. Czasem niełatwo znaleźć fundusze na inwestycję w infrastrukturę, ale panuje zgoda, że jest to konieczne. Widzimy, że przedsiębiorstwa zaczynają uświadamiać sobie znaczenie rozwiązań do zapewniania dostępności oraz rolę, jaką może odegrać chmura i usługi  oparte o cloud computing, takie jak DRaaS (usługi usuwania skutków awarii w chmurze). Przedsiębiorstwa rozumieją, że muszą działać bez przerw i być zawsze dostępne, a ja jestem przekonany, że użytkownicy już wkrótce się tego doczekają”.

Więcej informacji można znaleźć pod adresem https://www.veeam.com/pl/, a pełna wersja raportu Veeam Availability Report jest dostępna do pobrania za pośrednictwem strony https://go.veeam.com/2016-availability-report-pl.html.

Informacje na temat badania

Globalny projekt badawczy został zrealizowany pod koniec 2015 r. na zlecenie Veeam przez Vanson Bourne, niezależną firmę specjalizującą się w badaniach rynku technologicznego. Na pytania odpowiedziało 1140 decydentów odpowiedzialnych w dużych przedsiębiorstwach za obszar IT. Ankietowani pochodzili z następujących krajów i rynków: Stany Zjednoczone, Chiny, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Argentyna, Australia/Nowa Zelandia, Brazylia, Czechy, Hongkong, Włochy, Japonia, Malezja, Meksyk, Holandia, kraje nordyckie, Polska, Rosja, Arabia Saudyjska, Singapur, Republika Południowej Afryki, Hiszpania, Szwajcaria i Zjednoczone Emiraty Arabskie.