Mini centrum danych – znane jako Sub-Zero – które wybudował Facebook, będzie dedykowanym centrum backupu danych. Zgodnie z raportem, Facebook będzie wykorzystywał nowego rodzaju serwery, które charakteryzują się małym poborem prądu. Zapytacie co w tym takiego ciekawego, że postanowiłem o tym napisać, a to iż te serwery jeszcze nie istnieją.

Facebook najwyraźniej nakazał swoim inżynierom stworzyć projekt systemu, który będzie robił backup danych na żądanie, a w momencie nie wykonywania backupu, wszystkie serwery, które wchodzą w skład całego systemy będą wyłączone – ponoć budynek centrum danych zostanie zoptymalizowany pod kątem wsparcia tego typu operacji. Obecnie Facebook wykonuje backup disk-to-disk, co jest to dość powszechnym procesem tworzenia kopii zapasowych.

Nie często się zdarza, że firmy takie jak Facebook mają możliwość wybudowania od podstaw rozwiązanie do backupu, szczególnie gdy z założenia ma ono wykorzystywać nowe technologie i metodologie. Natura Facebooka, jego sposób przechowywania danych i ich kopi powoduje, że ten projekt jest wyjątkowy. Co więcej może zrewolucjonizować podejście do tworzenia kopii zapasowych dużych, szybko zmieniających się, zbiorów danych.

Głównym założeniem projektu nowego systemu do backupu, jest obniżenie poboru prądu dla każdego „racka” z obecnego 4.5 kW/rack do 1.5 kW/rack. Zmniejszenie ilości poboru energii, przełoży się również na zmniejszenie wymagań odnośnie chłodzenia serwerów, co znowu przyczyni się do zmniejszenia ogólnego zużycia energii w całym budynku.

Facebook swoim inżynierom dał maksymalnie dziewięć miesięcy na zaprojektowanie nowej technologii backupu. Ciekawe czy projekt dojdzie do skutku ?