QNAP TS-259Pro

QNAP to firma z relatywnie krótką tradycją, powstała zaledwie sześć lat temu, a mimo to jej produkty są w stanie podjąć wyrównaną walkę z każdą konkurencją. Założona w 2004 roku rozwija się dynamicznie, oferując produkty bardzo wysoko oceniane przez użytkowników. Oferta składająca się z macierzy dyskowych jest cały czas rozbudowywana i obejmuje obecnie pełen zakres rozwiązań, począwszy od urządzeń dedykowanych do zastosowań domowych, poprzez sprzęt dla małych biur, aż do bardziej profesjonalnych NASów.

Na naszym rodzimym rynku największym sucesem jak do tej pory okazał się model TS-109, oferujący bardzo udany system zarządzania z olbrzymią ilością opcji konfiguracji, a przy tym bardzo korzystny cenowo. Nic dziwnego, że produkt odniósł zasłużony sukces. Jedynym konkurentem mogącym się pochwalić tak dobrymi opiniami klientów jest firma Synology. Jako iż ostatnio testowaliśmy bardzo zbliżony pod względem możliwości NAS tej firmy DS710+, wielokrotnie w tym teście pojawią się odniesienia i porównania właśnie do tamtego urządzenia.
Dysk sieciowy TS-259PRO to macierz oparta o klasyczną architekturę x86, zbudowana w oparciu o procesor Intel Atom K510 (taktowanie 1.66 GHz). Całość uzupełnia 1GB pamięci RAM, którą w miarę potrzeb można dowolnie powiększyć, wymieniając zainstalowany moduł SO-DIMM DDR2 na większy, choć trudność dostępu do gniazda wskazuje, iż nie jest to opcja preferowana przez producenta.
Urządzenie wyposażono w dwie gigabitowe karty sieciowe, co znacznie powiększa wachlarz możliwości konfiguracyjnych. Do tego otrzymujemy cztery złącza USB 2.0 oraz dwa eSATA i złącze wideo (D-SUB). Pod względem wyposażenia jest to jedna z najbogatszych urządzeń na rynku macierzy.

Testowana macierz zaskakuje kilkoma rozwiązaniami. Pod względem konstrukcji mechanicznej wykonaniu można niewiele zarzucić. Tacki przystosowano do montażu zarówno typowych dysków 3.5″ jak i mniejszych – 2.5″ nośników. Dzięki temu możliwe jest wykorzystanie dysków SSD, co w pewnych zastosowaniach może być bardzo istotne (np. bazy danych). Warto też wspomnieć o możliwości zwiększenia zainstalowanej pamięci RAM, poprzez wymianę wykorzystanego modułu na większy w standardzie DDR2 SO-DIMM.
Słabo rozwiązano kwestie tłumienia dźwięku i drgań. W konstrukcji, poza gumowymi nóżkami, nie zastosowano żadnych tłumików, co sprawia, że macierz jest głośna i wyraźnie słychać chrobotanie dysków.
Oprogramowanie dołączone do macierzy działa. To tyle z jego pozytywnych stron. Design, tłumaczenie i funkcjonalność pozostaje jednak na poziomie Windows 95, czyli przynajmniej 15 lat wstecz w stosunku do konkurencji.

Słowem najlepiej opisującym oprogramowanie do zarządzania macierzą z poziomu przeglądatki jest „nierówne”. Z jednej strony mamy niezliczoną liczbę opcji, dobrze udokumentowanych i zorganizowanych wygodnie i logicznie. Z drugiej strony nie wszystko zostało przetłumaczone, nie każdy element działa tak jak powinien i momentami wszystko jest mało logiczne.
Co z tego, że mamy do dyspozycji świetną instrukcję opisującą, jak krok po kroku umieścić na macierzy własną stronę www, skoro nie zostało to przetłumaczone na język polski? Co z tego, że odtwarzacz multimedialny jest po prostu rewelacyjny, skoro nie obsługuje podkatalogów(!!!)?
Tym co jest warte uwagi, jest bardzo sprytne wykorzystanie AJAXa do obsługi wyszukiwarki. W urządzeniach o tak dużym stopniu komplikacji łatwo można się zgubić w gąszczu opcji. Dla przykładu, wystarczy wpisać w okno wyszukiwarki słowo „iSCSI” by pojawiły się odnośniki do wszystkich opcji związanych z tym protokołem. Jedno kliknięcie i już jesteśmy na odpowiedniej stronie konfiguracji.
Drugą ważną kwestią jest obsługa Inicjatora iSCSI, dzięki czemu nie tylko możemy udostępniać udziały iSCSI lokalnym klientom, ale również sama macierz może korzystać z tego typu udziałów na innych urządzeniach iSCSI Target, co jest szczególnie przydatne do tworzenia kopii bezpieczeństwa wybranych danych.
Możliwość montowania ISO to wygodne rozwiązanie, ułatwiające pracę administratorom większych sieci, jednak trudno powiedzieć czy funkcja ta się przyjmie w szerszym kręgu zastosowań.
QNAP TS-259 PRO to świetne urządzenie o określonym kręgu odbiorców. Cena wynosząca około 2.500 zł zdecydowanie wyklucza je z kręgu zastosowań domowych, podobnie jak wyposażenie (2*RJ45 10/100/1000, 4*USB, 2*eSATA) jasno wskazujące na segment biznesowy. Porównując możliwości testowanej macierzy do opisywanego niedawno Synology DS710+. Po stronie Synology stoi wyższa wydajność, lepsza jakość wykonania (dużo lepsze tłumienie hałasu) i znacznie lepiej zaprojektowane oprogramowanie do zarządzania. Z kolei TS-259 PRO bije konkurenta na głowę konfiguracją, dwoma kartami gigabitowymi kartami sieciowymi, wydajniejszym procesorem (Intel Atom 1.66GHz z technologią HyperThreading), możliwością rozbudowy pamięci i większą ilością wejść – 2*eSATA czy 4*USB.

QNAP TS-259 PRO to produkt nierówny, z jednej strony bardzo dobry, dopracowany i dopieszczony (opcje, możliwości, częstotliwość aktualizacji), z drugiej strony gdy już zajrzymy pod maskę, widać trochę korozji (software dla Windows, wygłuszenie). Biorąc jednak pod uwagę niewygórowaną cenę, jest to macierz zdecydowanie warta polecenia dla każdej większej sieci!

Zapraszamy do zapoznania się z całym testem QNAP TS-259Pro.