Start » Nowości » Test 24 dwudyskowych serwerów NAS – Buffalo, QNAP, Synology

Test 24 dwudyskowych serwerów NAS – Buffalo, QNAP, Synology

Obecnie konsumenci mają możliwość przebierania w bardzo rozbudowanej ofercie dwudyskowych serwerów NAS, zakres cenowy jest bardzo duży, jak również ich funkcjonalność. Na rynku możemy kupić serwer z bardzo podstawową funkcjonalnością lub serwer wielozadaniowy z funkcjami, które do tej pory były dostępne tylko w drogich biznesowych modelach. Portal Hardware.Info przetestował 24 serwery NAS od różnych producentów w różnych przedziałach cenowych, po zapoznaniu się z wynikami nie powinieneś mieć problemu z odnalezieniu rozwiązania w pełni spełniającego twoje oczekiwania.

Który NAS jest najlepszy i czy jest wart wydania pieniędzy? To pytanie ma wiele odpowiedzi, zależy to od tego czego oczekujesz od serwera NAS i ile jesteś w stanie za niego zapłacić. Test pokazał, że najlepszy jest NAS od firmy QNAP TS-269 Pro. Jeżeli nie stać cię na niego, to tym bardziej powinieneś zapoznać się z testem wtedy na pewno znajdziesz rozwiązanie mieszczące się w twoim budżecie.

Rynek serwerów NAS śmiało można podzielić mniej lub bardziej na trzy segmenty. Modele z bardzo podstawową funkcjonalnością i skromnymi osiągami. Jest to segment dla ciebie jeżeli potrzebujesz prostego serwera plików z kilkoma dodatkowymi opcjami. Szybkie nie są więc jeżeli często będziesz przesyłał duże pliki to powinieneś zastanowić się nad bardziej zaawansowanymi modelami.

Segment średnio zaawansowany posiada dużo interesujących modeli, które zapewniają rozsądną wydajność i dostarczają dużo interesujących funkcji. Różnica między serwerami NAS różnych producentów w tym segmencie również potrafi być znacząca. Przykładowo niektórzy producenci nie dają możliwości rozbudowy funkcjonalności serwera. W tym segmencie zdecydowanie najlepiej przedstawiają się model firm Qnap i Synology, które oferują mnóstwo funkcji z możliwością dogrywania kolejnych.

Najwyższa półka to modele wyposażone w procesory Intel Atom, które są zdecydowanie wydajniejsze od procesorów ARM. Więc jeżeli potrzebujesz serwer NAS, z dużą funkcjonalnością, który ma jednocześnie pełnić kilka funkcji i zależy ci na dużej wydajności to serwery z tego segmentu są dedykowane dla ciebie, oczywiście jeżeli cię na nie stać.

Modele z różnych segmentów różnią się także ilością i szybkością portów. Przykładowo najniższy segment posiada przeważnie tylko jeden port USB 2.0. Bardziej zaawansowane modele posiadają porty USB 3.0. Modele z najwyższej półki najczęściej są wyposażone w dwa porty Ethernet, które można skonfigurować do pracy w standardzie LACP, co znacznie zwiększa wydajność.

Cena nie zawsze ma przełożenie na jakość wykonania obudowy, przykładowo relatywnie tani NAS firmy Netgear model ReadyNAS Duo V2 czy serwery NAS od Thecus mają bardzo dopracowane obudowy. Na ten przykład drogie rozwiązania od Synology, mają obudowę ze słabej jakości plastiku, co sprawia, że na pierwszy rzut oka, nie powiedziałbyś, że jest to sprzęt wysokiej klasy.

W teście serwerów NAS w najniższym segmencie bezkonkurencyjny jest Synology DS212j, który otrzymał od redakcji medal brązowy. Serwer ten dostarcza bardzo dużo funkcji, jednak nie będziesz wstanie uruchomić ich wszystkich na raz ponieważ serwer nie wytrzyma takiego obciążenia.

hwi-bronze-award-gb

Jeżeli potrzebujesz ładnej i stabilnej obudowy z bardziej wydajnymi portami USB 3.0, wtedy Thecus N2800, który otrzymał medal srebrny będzie dla ciebie idealnym rozwiązaniem. hwi-silver-award-gb

Test wykazał, że QNAP robi naprawdę dobrej jakości serwery, ale niestety nie są one tanie. Jeżeli pieniądze to nie problem, to powinieneś zakupić QNAP TS-269 Pro, z procesorem Atom i portem HDMI, w bardzo dobrze wykonanej obudowie i wieloma funkcjami. Właśnie ten model wygrał test.

hwi-gold-award-gb

Cały test jest dostępny tutaj.

O Grzegorz Bielawski

Grzegorz Bielawski
Syn, mąż i ojciec dwójki dzieci. Zawsze mówi co myśli i później często żałuje. Posiada kota i rybki, ale woli psy. Obecnie pracownik firmy QNAP, za kołnierz nigdy nie wylewa :). Lubi polemizować, ale tylko na argumenty.