Najnowszy model macierzy w ofercie firmy Synology nosi oznaczenie DS1511+, i łączy w sobie możliwości do tej pory nie spotykane w urządzeniach tego producenta. Mimo iż z wyglądu do złudzenia przypomina model DS1010+, to po bliższym przyjrzeniu się specyfikacji oraz układowi złącz widać wyraźne różnice. Podobnie jak w modelu DS1010+, tak i w DS1511+ oddano do dyspozycji dwa gigabitowe interfejsy, 4 porty USB i kartą graficzną, dla odmiany dodano jednak drugie złącze eSATA, co umożliwia podłączenie dwóch macierzy DX510 zwiększając maksymalną pojemność do 30TB. Znany z modelu 1010+ procesor Intel Atom Dual Core 1.66GHz został zastąpiony przez jego szybszy odpowiednik taktowany zegarem 1.8GHz. Procesor jest wspierany przez 1 GB pamięci DDR2, którą można w zależności od potrzeb rozszerzyć aż do 3GB.

Podstawowe cechy nowego urządzenia to:

  • 165.91 MB/sec Zapis, 197.8 MB/sek Odczyt
  • Wsparcie dla Windows ADS i ACL
  • Obsługa iSCSI jako rozwiązania do wirutalizacji
  • Skalowalność do 15 dysków z DX5102
  • Możliwość rozszerzenia pamięci RAM (do 3GB) 2
  • porty LAN z obsługą Failover i wsparciem dla agregacji
  • Hot-swap dysków twardych

Podobnie jak w modelu DS411 czy DS1010+, tak i DS1511+ nie ma żadnych złącz na przedniej stronie urządzenia. Poza włącznikiem oraz diodami sygnalizującymi stan pracy poszczególnych portów, oraz informacją o statusie urządzenia znajdziemy tutaj pięć zatok na dyski twarde, montowane w identycznych tackach, jak te, które widzieliśmy już przy okazji testu modelu DS711+ czy DS1010+. Macierz ma wbudowany zasilacz, co znajduje odbicie w wadze urządzenia, wynoszącej niemal 5KG. Wszystkie złącza eksploatacyjne znajdują się na tylnej stronie urządzenia.

Macierz pracuje pod kontrolą systemu Disk Station Manager 3.0, co oznacza, że dysponuje bardzo podobnym zestawem funkcji, co jej mniejsi bracia. Więcej o DSM 3.0 będziecie mieli okazję przeczytać w najbliższym czasie. Dzięki pełnej zgodności z architekturą x86, karcie graficznej oraz możliwości podłączenia klawiatury USB można się pokusić o zastąpienie DSM systemem Windows Home Server.

Model o którym tu wspominamy, jeszcze nie zawitał na stronę producenta, wiemy jednak z potwierdzonych źródeł, że polski dystrybutor, firma EPA-SYSTEMY rozpocznie jego sprzedaż w okolicy 17 grudnia. Cena jakiej należy się spodziewać oscyluje w okolicy 3200 złotych brutto, czyli zbliżonej do modelu DS1010.