Start » Nowości » Jak w praktyce działa DLNA w serwerach NAS

Jak w praktyce działa DLNA w serwerach NAS

W obecnych czasach bardzo modnym tematem są tzw. inteligentne telewizory, które dzięki standardowi DLNA powinny transkodować przesyłany strumień multimediów – przykładowo z serwerów NAS – i odtwarzać go na swoim ekranie. Napisałem powinny, bo w praktyce nie wygląda to już tak różowo jak opisują to producenci.

W domu mam serwer Synology DS712+ oraz telewizor Samsung LE40B650, po długich próbach uruchomienia DLNA poległem. Okazuje się, że większość kodeków nie jest obsługiwane przez mój telewizor, efekt jest taki, że działa dźwięk i widać czarny ekran lub widać obraz, ale nie słychać dźwięku. Co ciekawe ten sam plik podłączony do TV przez USB jest odtwarzany bez problemu. Niestety problem ten tyczy się wszystkich producentów telewizorów, którzy po macoszemu traktują funkcję DLNA.

Co można zrobić ? Należy transkodować filmy po stronie serwera i przesyłać je w formie rozkodowanego strumienia bezpośrednio do telewizora. Niby prosta sprawa, ale jest jeden problem, transkodowanie jest bardzo zasobożerne. Przykładowo Synology dodało taką możliwość tylko dla serwerów wyposażonych w procesory Intel. Mimo iż mam taki serwer, to nie udało mi się uruchomić transkodowania zarówno z poziomu autorskiego serwera DLNA firmy Synology jaki z poziomu Plex Media, który jest zainstalowany na Synology i ma taką opcję w standardzie. Nie wydaje mi się, żeby mój sprzęt był za wolny, po prostu to nie działa, problem opisałem Synology niestety do dnia dzisiejszego jest cisza.

Czy można rozwiązać ten problem inaczej? Odpowiedź na to pytanie brzmi tak, mamy trzy opcje. Po pierwsze możemy pobrać oprogramowanie PS3 Media Server, które transkoduje pliki multimedialne i przesyła do telewizora. W przeciwieństwie do Synolgy to oprogramowanie działa bez problemu, niestety na czas oglądania filmu musisz mieć włączony komputer, co jest trochę bez sensu, przecież po to kupiłem NAS, żeby nie korzystać z komputera. Ewentualnie można kupić serwer QNAP, który ma własny wirtualizator, oznacza to, że na serwerze NAS firmy QNAP możemy uruchomić maszynę wirtualną z systemem operacyjnym Windows, na którym później uruchamiamy oprogramowanie PS3 Media Server.

Po drugie można dokupić odtwarzacz DMA, który będzie dekodował pliki zamiast TV. Może to być np Dune HD, który dekoduje pliki i wyświetla je na TV przez port HDMI, tylko czy to jest idealne rozwiązanie ? Jest to przecież kolejny sprzęt, który musimy zainstalować przy telewizorze.

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest zakup NAS-a, który nie będzie miał problemów z transkodowaniem jak Synology. Przykładem może być Qnap z KODI (dawniej XBMC), który ma port HDMI, który podłączamy do naszego systemu audio-wideo. Oprogramowanie zarządzające pozwala nam odtwarzać na telewizorze wszystkie zgromadzone na serwerze multimedia i to bez problemów opisanych powyżej. Jeżeli chcesz kupić NAS, który ma być centrum multimediów w twoim domu, to pomyśl dwa razy zanim kupisz serwer bez portu HDMI. Z obecnej oferty serwerów QNAP warto przyjrzeć się modelom TS-251+ oraz HS-251+.

Aktualizacja:

Ostatnimi czasy producenci TV integrują w oprogramowaniu swoich produktów także aplikację Plex, dlatego przy wyborze serwera NAS, warto zwrócić uwagę czy jest wystarczająco wydajny, aby obsłużyć transkodowanie w locie przy pomocy tej aplikacji, więcej na ten temat przeczytacie tutaj: https://www.backupacademy.pl/jak-wybrac-najlepszy-serwer-nas-dla-plex-media-server/

O Grzegorz Bielawski

Grzegorz Bielawski
Syn, mąż i ojciec dwójki dzieci. Zawsze mówi co myśli i później często żałuje. Posiada kota i rybki, ale woli psy. Obecnie pracownik firmy QNAP, za kołnierz nigdy nie wylewa :). Lubi polemizować, ale tylko na argumenty.