Skalowalny serwer NAS z funkcją SSD cache

Kolejny flagowy model Synology już widać na letnim lipcowym horyzoncie. To model DS920+, który pomimo, że jest najdroższy, ma ochotę powalczyć o tytuł najlepiej sprzedającego się serwera Synology. Oczywiście z modeli czterozatokowych. Nowy serwer zastąpi bardzo popularny model DS918+.

Wyposażenie

Co siedzi w środku? Sercem jest czterordzeniowy procesor Intel® Celeron® J4125 z pamięcią cache 4 MB, 2,0 GHz (przyspieszany do 2,7 GHz). Zainstalowana pamięć w formacie SO-DIMM DDR4 ma rozmiar 4GB z opcją rozszerzenia o kolejne 4GB – razem 8GB. Na płycie zainstalowane są 2 złącza dysków M.2 2280 NVMe SSD, które mogą pracować jako cache.

Na tylnej ściance oprócz 2 sporych wentylatorów 92mm  widać 2 porty LAN Gigabit z opcją agregacji, port USB 3.0 (drugi port USB 3.0 jest na froncie obudowy). oraz złączę eSATA. Port eSATA umożliwia podłączenie jednostki rozszerzającej DX517 z 5 zatokami, tak aby finalnie otrzymać system dziewięciodyskowy. Deklarowany poziom hałasu to 19,8 dB czyli całkiem przyzwoicie, choć mierzony oczywiście w trybie jałowym.

System operacyjny – DSM

Serwer tradycyjnie pracuje pod kontrolą systemu Synology  DSM. Obsługuje system plików EXT/Btrfs oraz znaczną liczbę aplikacji z których warto wskazać:

  • Synology Office, Calendar i Chat
  • Synology Drive
  • Synology Active Backup
  • Surveillance Station

Dostępność

Serwer dostępny będzie w sprzedaży już w lipcu 2020. Cena sprzedaży będzie nieco wyższa niż DS918+. Biorąc pod uwagę zwiększoną szacunkowo o 15% wydajność w stosunku do poprzedniego modelu wydaje się, że serwer DS920+ jest skazany na sukces. Czy tak będzie – zobaczymy…